Żarówki led, LED energooszczędne oświetlenie.
Oferujemy najtańsze zamienniki LED.
Już dziś możesz wymienić stare żarówki na nowoczesne oświetlenie LED

  żarówki LED, diody, oświetlenie ledowe

LED Sklep - żarówki led
>>>>>>


 
 
LED czyli Light Emitting Diode to małe żaróweczki, które zrewolucjonizowały przemysł elektroniczny do takiego stopnia, że w dzisiejszych czasach, nie sposób nie natknąć się na nie co najmniej kilka razy dziennie. Dzięki swoim niewielkim rozmiarom, dużej energooszczêdności, długiej żywotności oraz prostoty technologicznej, wykorzystywane są zarówno w przemyśle ciężkim, jak i w zastosowaniach domowych i dekoracyjnych.

Przykłady zastosowań
Wybrane produkty LED
Cennik oświetlenia LED
KALKULATOR oszczędności

Skorzystaj z naszego kalkulatora aby obliczyć oszczędności
jakie daje zamiana tradycyjnego oświetlenia
na nowoczesne i energooszczędne oświetlenie LED.
Wszystkie pola formularza można edytować. Używaj kropki zamiast przecinka.
KALKULATOTR OSZCZĘDNOŚCI
dla oświetlenia LED
Żywotność [h]
Cena [zł]
Moc [Watt]
Ile potrzebujesz żarówek?
 
Czas świecenia na dobę [h]
Cena za kWh [zł]
Koszt zakupu żarówek w ciągu 10 lat.
 
 
Koszt zużytej energii w ciągu 10 lat.
 
 
Suma kosztów w ciągu 10 lat.
 
 
*Oszczędności po upływie 10 lat.
 
*Wartość szacunkowa. Kalkulator nie uwzględnia min. czasu niezbędnego na wymianę żarówek.

  Przyjrzyjmy się najpierw jak wygląda typowa dioda LED

budowa ¿aróweczki LED

Jak widać na powyższym obrazku, diody LED nie posiadają żarnika dzięki czemu są zarówno trwalsze niż zwykłe żarówki, jak i nie nagrzewają się tak drastycznie. Zamiast żarnika, elementem świecącym są elektrony poruszające się w elemencie semikonduktorowym. Dzięki takiemu rozwiązaniu pojedyncza dioda jest w stanie świecić nawet 100,000 godzin co oznacza, że gdyby palić ją przez 10 godzin dziennie, starczyłaby na 22 lata! Oczywiście, ze względu na swoją budowę, zużywają też znacznie mniej energii niż zwykłe żarówki a są w stanie wyemitować porównywalną ilość światła.

Przyjrzyjmy się zatem jakie zastosowanie mają żarówki LED:

Oświetlenie domów, lokali Oświetlenie domów, lokali
Oświetlenie ogrodów Oświetlenie ogrodów
Oświetlenie pojazdów Oświetlenie pojazdów
Tablice informacyjne Tablice informacyjne
Podświetlanie sprzętu elektronicznego Podświetlanie sprzętu elektronicznego
Latarki LED Latarki
Walory dekoracyjne Walory dekoracyjne
 

 

Podsumujmy teraz jakie korzyści wynikają z użytkowania żarówek LED:

- duża wytrzymałość
- energooszczędność
- żywotność (do 100,000 godzin!!)
- niewielkie oddawanie ciepła
- odporność na wibracje oraz warunki atmosferyczne
- łatwo poddaje się wzornictwu
- wszechstronne zastosowania


Gdzie kupię ledy? Oto kilka przykładów produktów:
 Żarówka Led G4 płaska 18Led/12V 18 diod (J)
 Żarówka Led G4 płaska 18Led/12V 18 diod (J)
 Moduł LED LINEAR 12V biały ciepły 39 diod (J)
 Moduł LED LINEAR 12V biały ciepły 39 diod (J)
 Żarówka LED MR16 12V DC biały zimny 20 diod  (J)
 Żarówka LED MR16 12V DC biały zimny 20 diod (J)
 Żarówka LED GU10/230V kolor biały ciepły <b>80LED(T)
 Żarówka LED GU10/230V kolor biały ciepły 80LED(T)
 Żarówka LED E14 230V biały ciepły <b>10 diod mocy
 Żarówka LED E14 230V biały ciepły 10 diod mocy
 Żarówka LED E27 230V biały ciepły <b>10 diod mocy 8mm</b>   (J)
 Żarówka LED E27 230V biały ciepły 10 diod mocy 8mm (J)
 Żarówka LED-HR E27 3,5W 230V biały ciepły <b>60LED(J)
 Żarówka LED-HR E27 3,5W 230V biały ciepły 60LED(J)
 Moduł LED LINEAR 12V czerwony 3 (J)
 Moduł LED LINEAR 12V czerwony 3 (J)
 Żarówka LED E14 230V biały ciepły świeczka 20 diod(J)
 Żarówka LED E14 230V biały ciepły świeczka 20 diod(J)
 Moduł LED LINEAR 12V zielony 3 (J)
 Moduł LED LINEAR 12V zielony 3 (J)


Formularz kontaktowy








2+3=?


Ten produkt możesz kupić na raty:


6 rat po 89,68zł  
12 rat po 48,11zł  
24 rat po 27,49zł  

Jakie opłaty ponoszą członkowie wspólnoty mieszkaniowej

Do dziesiątego dnia każdego miesiąca należy opłacić koszty zarządzania nieruchomością wspólną. Jeśli ktoś odmówi, sąd może nakazać mu nawet opróżnienie mieszkania, które następnie zostanie sprzedane.

Koszty zarządu nieruchomością wspólną obejmują wydatki na remont (a więc również strychu) i bieżącą konserwację tych pomieszczeń, opłaty za dostawę energii elektrycznej i cieplnej, gazu i wody (ale tylko w tej części, która dotyczy nieruchomości wspólnej), opłaty za antenę zbiorczą i windę.

Zobacz także:Jak wykupić mieszkanie w spółdzielniBanki odmawiają udzielania kredytów na zakup lokali własnościowych spółdzielczych bez księgi wieczystejCzłonek spółdzielni mieszkaniowej nie ukryje, ile zarobił na interesach z niąJak się bronić przed podwyżką czynszu Czy właściciel dużego mieszkania zapłaci więcej

psav zdjęcie główne

Jestem właścicielem mieszkania w nieruchomości, w której funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa. Co miesiąc uiszczam zaliczkę na poczet kosztów zarządu. Moim zdaniem jest to kwota znacznie zawyżona. Zarząd wspólnoty poinformował mnie, że skoro mam duże mieszkanie, to muszę płacić więcej. Czy nakłady na nieruchomość wspólną zależą od wielkości udziału w niej?

Koszty, które właściciel lokalu ponosi na nieruchomość wspólną, zależą od wielkości jego udziału w niej, a ta jest uzależniona m.in. od powierzchni użytkowej jego mieszkania. Mówiąc wprost: im większe ma mieszkanie, tym płaci więcej na zarządzanie nieruchomością wspólną.

Właściciel wyodrębnionego lokalu ma prawo do współkorzystania z nieruchomości wspólnej zgodnie z jej przeznaczeniem. Dlatego ponosi koszty zarządzania nią. Przysługuje mu udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością lokali. Jest to udział w gruncie części budynku i urządzeniach, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Wielkość tego udziału odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi.

Z kolei udział właściciela samodzielnych lokali niewyodrębnionych z nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej tych lokali wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi.

Ten stosunek dla każdego samodzielnego lokalu określa się odrębnie, biorąc pod uwagę jego powierzchnię użytkową oraz powierzchnię pomieszczeń do niego przynależnych. Pomieszczeniami przynależnymi są: piwnica, strych, komórka i garaż. Traktowane są one jako części składowe pomieszczenia, nawet wówczas gdy do niego bezpośrednio nie przylegają, a nawet są położone poza budynkiem, ale w granicach nieruchomości gruntowej.

Podstawa prawna

Art. 2, 3 i 12 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 z późn. zm.).

psav linki wyróżnione

Czy wspólnota może pobierać opłaty, jeśli zarabia

Wspólnota mieszkaniowa zarabia na reklamach, które wiszą na naszym budynku. Nie chce jednak zwolnić właścicieli mieszkań z uiszczania comiesięcznych opłat, mimo że ma tak duże przychody. Tłumaczy, że nie wystarczają one na pokrycie wszystkich wydatków. Czy w takiej sytuacji zarząd może domagać się od właścicieli mieszkań, aby jeszcze dopłacali?

Wydatki na utrzymanie nieruchomości wspólnej w pierwszej kolejności powinny zostać pokryte z pożytków i innych przychodów, jakie są z niej pobierane (np. dochód może przynosić umieszczenie reklamy na ślepej ścianie budynku).

W razie braku takich przychodów lub pożytków bądź wówczas, gdy nie wystarczają one na pokrycie wszystkich wydatków, koszty związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej (np. ogrzewanie jej, oświetlenie, remont) muszą zaś ponieść właściciele lokali, w stosunku do wielkości swoich udziałów.

Gdy w budynku znajdują się lokale użytkowe, to wówczas ich właściciele mogą zostać obciążeni wyższymi kosztami. Zwiększenie obciążenia ustala uchwała właścicieli. Podejmują ją wówczas, gdy uzasadnia to sposób korzystania z tych lokali użytkowych. Jeżeli w budynku jest kilka lokali użytkowych, to uchwałę o zwiększeniu obciążenia właściciele mogą podjąć tylko w stosunku do niektórych z nich. Muszą jednak mieć dowody na to, że tylko te lokale użytkowe objęte uchwałą generują większe wydatki na utrzymanie odpadów lub zużycia wody.

Wspólnota mieszkaniowa może w drodze uchwały podjąć decyzję o tym, że obciąży właścicieli lokali obowiązkiem zapłaty świadczeń, np. wynikających z umowy o dostawy energii cieplnej, którą zawarła. Chodzi o takie przypadki, gdy energia została przeznaczona i spożytkowana na potrzeby nieruchomości lokalowych. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 19 maja 2006 r. w sprawie sygn. akt III CZP 28/06.

Podstawa prawna

Art. 12 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 z późn. zm.).

Czy za remont strychu zapłacą wszyscy

Zarząd wspólnoty mieszkaniowej postanowił wyremontować strych, i w ten sposób mieszkania znajdujące się na ostatniej kondygnacji zabezpieczyć przed nadmiernym ciepłem latem. Kosztami chce obciążyć wszystkich właścicieli mieszkań, a nie tylko mieszkających na ostatnim piętrze, podnosząc comiesięczną zaliczkę. Czy muszą ponieść te koszty?

Koszty zarządu nieruchomością wspólną obejmują wydatki na remont (a więc również strychu) i bieżącą konserwację tych pomieszczeń, opłaty za dostawę energii elektrycznej i cieplnej, gazu i wody (ale tylko w tej części, która dotyczy nieruchomości wspólnej), opłaty za antenę zbiorczą i windę. Oprócz tego na te koszty składają się również wydatki na ubezpieczenia, podatki i inne opłaty publicznoprawne, pod warunkiem że nie pokrywają ich bezpośrednio właściciele poszczególnych lokali. Do tego dochodzą jeszcze wydatki na utrzymanie porządku i czystości (np. opłaty związane z odprowadzaniem ścieków) oraz wynagrodzenia członków zarządu lub zarządcy, a nawet wydatki związane z prowadzeniem procesów sądowych. Nawet wówczas, gdy obowiązki członka zarządu pełni właściciel lokalu, to ma prawo domagać się od wspólnoty wynagrodzenia. Jego wysokość będzie zależała od uzasadnionego nakładu pracy. Wymienione tutaj wydatki obciążają właścicieli lokali stosownie do wielkości ich udziałów w nieruchomości wspólnej.

Podstawa prawna

Art. 14 i 28 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 z późn. zm.).

Czy dotychczasowe wydatki wpływają na wysokość zaliczki

Zarząd co roku ustala nową wysokość zaliczek, twierdząc, że bierze przy tym pod uwagę dotychczasowe wydatki. Czy jest to właściwa procedura?

Właściciele lokali mają obowiązek pokrywać koszty zarządu nieruchomością wspólną. W tym celu uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat. Płacą je z góry do 10. dnia każdego miesiąca.

Zaliczki powinny zostać ustalone w takiej wysokości, aby pokrywały bieżące wydatki związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej. Określa się je na podstawie dotychczasowych wydatków na ten cel. Bierze się przy tym pod uwagę kwoty wskazane w ewidencji i w rozliczeniach wydatków poniesionych w okresach poprzednich.

Gdy sytuacja materialna właściciela lokalu nie pozwala na pokrycie ich, to ma prawo ubiegać się w gminie o przyznanie dodatku mieszkaniowego, pod warunkiem że spełnia wymogi wskazane w przepisach.

Jeżeli właściciel zalega z zapłatą, to zarząd wspólnoty może dochodzić tych należności w postępowaniu upominawczym, bez względu na wysokość tej sumy.

Natomiast zarządca nieruchomości wspólnej w ramach powierzonego mu administrowania tą nieruchomością nie może wystąpić z takim roszczeniem, aby dochodzić należności z zaliczek na swoją rzecz. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 20 lipca 1999 r. w sprawie sygn. akt III CZP 19/99 (OSNC z 2000 r. nr 2, poz. 23).

Sąd rozpoznaje wówczas sprawę na posiedzeniu niejawnym i wydaje nakaz zapłaty, gdy uzna, że roszczenie jest uzasadnione, przytoczone okoliczności nie budzą wątpliwości, a zaspokojenie roszczenia nie zależy od świadczenia wzajemnego.

Sąd w tym orzeczeniu nakazuje pozwanemu właścicielowi lokalu, aby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia mu nakazu zapłaty zaspokoił roszczenie w całości wraz z kosztami albo w tym terminie wniósł sprzeciw do sądu. Otrzymuje on nakaz zapłaty wraz z pozwem i pouczeniem o sposobie wniesienia sprzeciwu oraz o skutkach niezaskarżenia nakazu. Przed koniecznością zapłaty stwierdzoną w nakazie zapłaty właściciel mieszkania może się bronić, sporządzając sprzeciw. Powinien wnieść go do sądu, który wydał nakaz zapłaty. Gdy zaś nakaz zapłaty wydał referendarz sądowy, to wówczas sprzeciw wnosi do sądu, przed którym wytoczono powództwo.

W sprzeciwie należy przede wszystkim wskazać, czy zaskarża się nakaz w całości, czy w części, i przedstawić zarzuty oraz okoliczności faktyczne i dowody. Zgłasza się je przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, ponieważ sąd może je pominąć, gdy zostaną wskazane późnej.

Jednakże przed zarzutem sądu, że dowody i twierdzenia są spóźnione, strona może się bronić w ten sposób, że uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w sprzeciwie bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że wystąpiły inne wyjątkowe okoliczności.

Gdy właściciel lokalu wniesie sprzeciw prawidłowo, to wówczas nakaz zapłaty utraci moc i zostanie wyznaczona rozprawa. W razie zaskarżenia sprzeciwem tylko części nakazu zapłaty moc utraci tylko ta część, której zaskarżenie dotyczy.

Podstawa prawna

Art. 15 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 z późn. zm.);

Art. 4971–504 ustawa z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Czy zalegający z opłatą utraci mieszkanie

Właściciel mieszkania od dłuższego czasu zaprzestał wnoszenia opłat. Czy można wnieść pozew do sądu o opróżnienie mieszkania?

Wspólnota mieszkaniowa może się pozbyć właściciela lokalu, który długotrwale zalega z zapłatą należnych od niego opłat. W tym celu powinna się zwrócić do sądu i w powództwie żądać w trybie procesu sprzedaży lokalu w drodze licytacji, na takich zasadach jak prowadzona jest egzekucja sądowa z nieruchomości. Sąd orzeknie wówczas również o opróżnieniu takiego lokalu przez dotychczasowego właściciela zalegającego z opłatami.

Gdy dojdzie do sprzedania lokalu w tym trybie, to właściciel nie będzie miał prawa do lokalu zamiennego. Natomiast zostaną wypłacone mu pieniądze uzyskane ze sprzedaży.

Zanim jednak wspólnota wystąpi z powództwem o nakazanie sprzedaży, powinna podjąć stosowną uchwałę w tej sprawie, ponieważ stanowi to czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu.

Podstawa prawna

Art. 16 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 z późn. zm.).

Oszczędności firmy z kredytem energooszczędnym

Polskie firmy coraz częściej łączą inwestycje z wprowadzaniem zmian korzystnych dla środowiska naturalnego. Unowocześnienia pozwalają także ograniczać zużycie energii, a tym samym obniżają koszty.

Energooszczędność to wymierne korzyści. Wiedzą o tym ci, którzy skorzystali z pierwszej edycji programu „PolSEFF” wspierającego finansowanie energii zrównoważonej w Polsce. Program skierowany do małych i średnich przedsiębiorstw cieszył się wielkim zainteresowaniem. W drugiej edycji programu, która właśnie się rozpoczyna, finansowanie w formie kredytu w wysokości do 1 mln euro można uzyskać za pośrednictwem banków biorących udział w projekcie.

Kredyty dla MSPOd początku programu PolSEFF do końca 2013 roku ponad 1800 firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw skorzystało z finansowania inwestycji w energooszczędne rozwiązania lub źródła odnawialnej energii. W pierwszej edycji programu BNP Paribas Bank Polska sfinansował 304 projekty inwestycyjne warte w sumie 35,7 mln euro. Za jego pośrednictwem przedsiębiorcy otrzymali 15 mln zł premii bezzwrotnych. W drugiej odsłonie programu dostępna jest linia kredytowa o wartości 200 mln euro. 

Zainteresowani powinni spieszyć się z wnioskami i opracowywaniem projektów. Porady, jak przeprowadzić taki proces inwestycyjny, można szukać m.in. w centrach biznesowych BNP Paribas. Bank został doceniony za konsekwentne wspieranie sektora MSP w projektach poprawiających efektywność energetyczną i w tym roku odebrał nagrodę od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. 

W co zainwestowaćWarto zrewidować plany inwestycyjne i wykorzystać moment, w którym projekty powiązane z programem PolSEFF mogą być dla firmy tańsze w realizacji. Projekty inwestycyjne kwalifikujące się do programu można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to ta, która charakteryzuje się wskaźnikiem oszczędności minimum 20 proc. – inwestycje w wyposażenie, systemy i procesy umożliwiające firmom zmniejszenie zużycia energii. Druga grupa obejmuje projekty głównie termomodernizacyjne budynków, wykazując się wskaźnikiem oszczędności energii większej niż 30 proc. Do tej grupy można zali-czyć także wymianę maszyn i linii produkcyjnych.

Łatwiejsze finansowanie poprzez bank jest możliwe dzięki odpowiedniej linii kredytowej z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz komponentowi dotacyjnemu wynikającemu z umowy z NFOŚiGW, dającemu przedsiębiorcy dotację bezzwrotną w wysokości 10 lub 15 proc. zwrotu od kwoty kredytu. Dotacja ta jest przeznaczana na spłatę zaciągniętego kredytu. Dodatkowym benefitem jest bezpłatny audyt energetyczny dokonany przez inżynierów PolSEFF. Wykonanie takiego audytu poza programem wiąże się z dużymi kosztami dla przedsiębiorcy.

Ciekawym przykładem udanego projektu w ramach PolSEFF jest modernizacja hali produkcyjnej jednego z klientów banku. Hala produkcyjna zbudowana była według niefunkcjonujących już norm budowlanych, czego efektem było jej niedocieplenie i prześwietlenie. Przedsiębiorca poprzez inwestycję chciał zapewnić właściwe warunki pracy dla pracowników oraz ograniczyć koszty zużycia energii. Po modernizacji, roczne oszczędności z tytułu zużycia energii wyniosły 300 tys. zł, a jej zużycie spadło o około 50 proc. Po zakończeniu inwestycji firma otrzymała 15 proc. zwrot od kwoty kredytu.

Teresa Matoga, dyrektor Biura ds. Programów UE oraz Programów Publicznych w BNP Paribas Banku Polska

Modernizacja energetyki: przeszkodą nie pieniądze, ale brak solidarności w UE

To nie pieniądze są największym problemem w modernizacji energetyki, tylko brak solidarności w UE – to najważniejszy wniosek sopockiej konferencji współorganizowanej przez „DGP”.

Unijna polityka dotycząca ochrony klimatu i ograniczania do zera w 2050 r. emisji dwutlenku węgla w branży energetycznej zostanie utrzymana – zapowiada Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Były premier uczestniczył w obradach okrągłego stołu pt. „Polski pejzaż energetyczny 2020 – 2050”, które odbyły się w ramach sopockiego Europejskiego Forum Nowych Idei. Dyskusja współorganizowana przez PKPP Lewiatan i redakcję „DGP” ściągnęła śmietankę polskiego sektora energetycznego. Wnioski nie były jednak optymistyczne.

Niestabilność unijnych i krajowych przepisów oraz duża nieprzewidywalność cen i popytu na energię to największe przeszkody w zmianie polskiego miksu energetycznego. Temat jest palący, bo polskie elektrownie się sypią. Aby w naszych domach nie zgasły żarówki, w ciągu 10 lat firmy energetyczne muszą zainwestować w budowę nowych źródeł wytwarzania prądu ponad 100 mld zł. To nie jest proste, bo unijna polityka klimatyczna dążąca do ograniczania emisji dwutlenku węgla zmusza nas do zmarginalizowania udziału taniego węgla, obłożonego najwyższymi kosztami emisji CO2. To dla nas problem, bo dziś ok. 90 proc. prądu wytwarzamy właśnie z węgla. Sytuację pogarszają kryzys i takie wydarzenia jak awaria elektrowni jądrowej w Fukushimie. – Otoczenie jest nieprzewidywalne i funkcjonuje według zasady: wszystkie prognozy są złe – uważa Paweł Smoleń, dyrektor strategii i rozwoju Vattenfall Europe AG.

Zdaniem części ekspertów problemem w modernizacji energetyki może okazać się duże zaangażowanie sektora bankowego w finansowanie długów państwowych, np. Grecji. Jeżeli globalne banki stracą dużo pieniędzy na wykup obligacji, będą musiały w pierwszej kolejności same siebie ratować. Jednak Joseph Wencer, doradca zarządu Deloitte, uważa, że bez względu na stopień kryzysu banki znajdą środki na coś, co broni się finansowo.

Szefowie polskich firm energetycznych przyznawali w kuluarach, że nie mają problemów ze znalezieniem finansowania. Większym problemem jest dla nich niestabilność prawa, która może sprawić, że to, co jest dziś opłacalne, przestanie takie być za kilka lat. Komisja Europejska wciąż nie wycofała się z pomysłu podniesienia progu ograniczenia emisji CO2 do 2020 r. z 20 do 30 proc.

Zdaniem Jerzego Buzka receptą na energetyczną przyszłość Polski w Europie jest popieranie budowy unijnego rynku energii opartego na gęstej sieci połączeń energetycznych i gazowych, wspólne zakupu paliw i energii dla UE z zewnątrz oraz wart kilkadziesiąt miliardów euro pakiet badań nad nowymi technologiami. Czy taki scenariusz jest w ogóle możliwy? Zdaniem Marka Serafina, wiceprezesa Orlenu, takiej solidarności w Europie dziś jeszcze nie widać. – Z naszej perspektywy wydaje się, że interes poszczególnych krajów jest przedkładany nad interes UE. Koncernom operującym na terenie poszczególnych krajów odbiera się prawo do eksploatacji złóż energetycznych – tłumaczy Serafin.

Faktycznie, swobodna eksploatacja złóż gazu z łupków wzbudza ostatnio m.in. we Francji wielkie emocje. Tymczasem gaz łupkowy może oznaczać tańszą energię i gaz.

– Dzisiaj Europa nie ma gazu i jest w pełni zależna od dostaw z zewnątrz. Pójście w kierunku wspierania łupków jest w interesie nie tylko Orlenu, lecz także Unii – mówi Marek Serafin.


Linki:

Najlepsze strony www - Odnawialne Źródła Energii
Projektowanie i zakładanie ogrodów