Fotoogniwa monokrystaliczne należą do najbardziej trwałych fotoogniw dostępnych na rynku, ich żywotność sięga nawet 25 lat. Ich zaletą jest też bardzo wysoka sprawność, mogąca przekraczać 16% - sprawność zarówno fotoogniw polikrystalicznych, jak i fotoogniw wykonanych z krzemu amorficznego jest niższa. Co ciekawe, w laboratoriach udaje się osiągnąć sprawność fotoogniw monokrystalicznych wynoszącą nawet 25%, jednak takie ogniwa monokrystaliczne nie są dostępne w sprzedaży. Istotną cechą fotoogniw monokrystalicznych jest konstrukcja pozwalająca na użytkowanie zarówno w świetle dziennym, jak i w świetle sztucznym, generowanym przez żarówki.
Monokrystaliczne panele słoneczne mogą wykorzystywane w wielu dziedzinach życia. Używane są do produkcji energii elektrycznej na potrzeby gospodarstw domowych i gospodarstw rolnych, oświetlania znaków, drogowskazów oraz reklam. Jednak najczęściej stosowane są do zasilania niewielkich urządzeń, takich jak różnego rodzaju gadżety elektroniczne – aparaty, kamery, telefony komórkowe, a także do ładowarek baterii, czujników i mierników.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za nadużywanie pozycji dominującej nałożył na spółkę RWE Polska karę w wysokości ok. 6,3 mln zł. Energa-Operator za praktyki ograniczające konkurencję ma natomiast zapłacić ok. 260 tys. zł.
Zobacz także:W 2012 r UOKiK wydał 172 decyzje dotyczące fuzji i przejęćUOKiK nałożył kolejne kary za zmowy cenowe. Tym razem w branży spożywczej i muzycznejUOKiK: 4,3 mln zł kar dla firm energetycznych za przerwy w dostawie prąduSKOK wprowadzał konsumentów w błąd. Zapłaci 300 tys.UOKiK: ponad 56 mln zł kary dla PZU za ograniczenie konkurencjiUOKiK: ponad 21 mln zł kary dla PTC (dziś T-Mobile) za sms-ową loterię
Zdaniem UOKiK niedozwolone praktyki mogły utrudniać wybór sprzedawcy energii przez końcowych odbiorców. Od 2004 roku taką możliwość mają przedsiębiorcy, a od 2007 roku - również konsumenci.
"Niestety z doświadczeń Urzędu wynika, że dochodzi do utrudniania działalności lub blokowania wejścia na rynek podmiotów nienależących do grup kapitałowych wytwórców lub dystrybutorów energii" - czytamy w komunikacie UOKiK.
RWE Polska jest monopolistą na terenie Warszawy i okolicznych gmin
Według UOKiK, spółka RWE Polska jest monopolistą na rynku dystrybucji energii elektrycznej na terenie Warszawy i okolicznych gmin. Oznacza to, że działający tam sprzedawcy muszą skorzystać z jej usług w celu dostarczenia energii do końcowego odbiorcy. Ponadto konkurują oni z RWE Polska, która zajmuje się również sprzedażą energii.
"Postępowanie przeprowadzone przez UOKiK po skardze spółki Polenergia wykazało, że RWE Polska wykorzystując swoją przewagę rynkową, od 2004 do 2007 r. narzucała swoim kontrahentom na rynku dystrybucji i jednocześnie konkurentom na rynku obrotu energią niekorzystne warunki umów. Spółka nakładała na nich obowiązki, których sama nie musiała spełniać, jako sprzedawca energii. Praktyki monopolisty podnosiły koszty działalności sprzedawców, narażając ich na straty finansowe, a tym samym utrudniając im utrzymanie się na rynku" - czytamy w komunikacie Urzędu.
Natomiast postępowanie przeciwko spółce Energa-Operator zostało wszczęte w lutym 2011 r. po skardze gminy Bytów (woj. pomorskie). Z ustaleń Urzędu wynika, że przez prawie rok, do końca 2010 r., Energa-Operator utrudniała gminie wybór sprzedawcy energii dostarczanej do punktów oświetleniowych placów, ulic i dróg publicznych.
Urząd podał, że spółka, wykorzystując fakt, że jest właścicielem większości infrastruktury oświetleniowej na terenie gminy oświadczyła, że nie wyrazi zgody na dostawę energii przez podmiot spoza grupy kapitałowej Energa. Tymczasem zgodnie prawem oświetlenie miejsc publicznych i dróg należy do zadań własnych gminy, która ponosi koszty dostarczania energii, dlatego powinna mieć prawo do swobodnego wyboru sprzedawcy.
Decyzje UOKiK nie są ostateczne. Przedsiębiorcy odwołali się od nich do sądu.
Kwestionowana praktyka była wówczas powszechnie stosowana
"Sprawa dotyczy działalności spółki STOEN S.A. w 2006 roku. Kwestionowana praktyka była wówczas powszechnie stosowana i zgodna z obowiązującymi przepisami i regulacjami. Spółka zmieniła sposób postępowania wraz z wejściem w życie nowych przepisów 1 stycznia 2007 roku. Po przeanalizowaniu sprawy RWE Polska S.A. odwołała się od decyzji Urzędu" - poinformowała dyrektor komunikacji i marketingu w RWE Polska Iwona Jarzębska.
W grudniu 2002 roku RWE kupiło od Skarbu Państwa 85 proc. akcji STOEN. Warszawska spółka stała się tym samym częścią międzynarodowego koncernu RWE. Od 1 października 2008 roku spółka funkcjonuje pod nazwą RWE Polska.
"Nie będziemy komentować decyzji UOKiK" - powiedziała PAP z kolei rzecznika spółki Energa-Operator Alina Geniusz-Siuchnińska.
Nagrody Nobla nie otrzymał Dymitr Mendelejew, autor układu okresowego pierwiastków, o którym uczą wszystkie szkoły świata.
Ani Gilbert Lewis, twórca teorii kwasów i zasad, mimo że był nominowany 35 razy. Nie uhonorowano genialnego inżyniera Thomasa Alvy Edisona, posiadacza ponad tysiąca patentów, wynalazcy żarówki, gramofonu i budowniczego pierwszej elektrowni publicznego użytku. Ale laureatem został Julius Wagner-Jauregg za leczenie kiły malarią. I tak dalej, i tak dalej, lista noblowskich pomyłek i skandali jest długa i fascynująca. Ich przyczyny, odkrywane po latach, ukazują gorzką prawdę o naszej cywilizacji.OsłupienieNie inaczej było w roku 2011, choć nie można mówić o pomyłce czy skandalu, raczej o konsternacji czy wręcz osłupieniu: nagrodą z medycyny i fizjologii za badania nad układem odpornościowym mieli się podzielić Amerykanin Bruce Beutler, Francuz Jules Hoffman i Kanadyjczyk Ralph M. Steinman. Pierwsi dwaj wyjaśnili, w jaki sposób działa pierwsza linia obrony żywych organizmów, tzw. wrodzony układ odpornościowy. Trzeci laureat badał rolę komórek dendrytycznych w funkcjonowaniu tzw. adaptacyjnego układu odpornościowego.Rzecz w tym, że zmarł on trzy dni wcześniej: – Uniwersytet Rockefellera jest zaszczycony, że Ralph Steinman został wyróżniony za nowatorskie odkrycia dotyczące odpowiedzi immunologicznej. Informacja ta ma jednak słodko-gorzki smak, gdyż dziś rano dowiedzieliśmy się od rodziny Ralpha, że kilka dni temu przegrał długą walkę z rakiem. Był leczony pionierską immunoterapią, której podstawą były odkryte przez niego samego komórki dendrytyczne – powiedział prezes uczelni Marc Tessier-Lavigne.Regulamin nie pozwala nagradzać osób nieżyjących. Ostatecznie Karolinska Institutet w specjalnym komunikacie potwierdził, że decyzja o nagrodzie pozostaje w mocy, ponieważ została podjęta „w dobrej wierze i w przekonaniu, że kandydat żyje. Cała sytuacja jest jednak bezprecedensowa w całej historii Nagrody Nobla".
Aby odczytać ten artykuł zaloguj się, lub wpisz kod SMS
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie masz dostępu?
Zamów pełen dostęp do Plus Minus
Abonament
1 miesiąc:
12 zł netto + 23% VAT
3 miesięce:
19 zł netto + 23% VAT
6 miesięcy:
29 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy:
49 zł netto + 23% VAT
więcej informacji
Zamów
Wykup dostęp przez SMS do artykułu lub całego działu
Dostęp do artykułu:
SMS o treści: RP.ART
na numer: 73464 (3.0zł + VAT)
Dostęp do 1 wydania:
SMS o treści: RP.PLUSMINUS
na numer: 73464 (3.0zł + VAT)
Dowiesz się więcej o innych formach płatności i rodzajach dostępu